7gru2015

Wynajem samochodu - Kraków

Nie tylko Małopolska, ale i cały południowy region Polski słynie przede wszystkim z Krakowa. Sama metropolia pełni dla państwa jak i społeczeństwa bardzo ważną funkcję. Małopolska turystyka jest jedną z głównych gałęzi gospodarczych Polski, jednakże nie trzeba również wspominać o tym, że to miasto wojewódzkie stanowi centrum akademickie, administracyjne, usługowe oraz kulturowym, co bez wątpienia wpływa na wzrost budżetu kraju.

Powodów by odwiedzić Kraków jest wiele. Miasto było siedzibą królów Polski, może zatem poszczycić się bogatą historią, legendami opiewającymi sławę Krakowa - a co się z tym, wiąże nieskończoną ilością zabytków, monumentów z różnych epok - można więc uznać, że jest to Mekka dla każdego Polaka, ale i dla tych zagranicznych gości, którym bliska jest historia kraju w środkowej Europie. Kraków zaraz po Berlinie czy też Paryżu niepodważalnie jest kolebką europejskiej kultury. Tylko tu, w Muzeum Narodowym można znaleźć dzieła ludzi renesansu. Stolica Małopolski stwarza również inne okazje do zwiedzenia miasta. Nie lada gratką dla amatorów etnografii jest Festiwal Kultury Żydowskiej.

Atrakcji turystycznych jest bardzo dużo, a wszystkie zlokalizowane są nie dalej niż 150 kilometrów od centrum miasta. Niestety, nie wszędzie można dostać się za pośrednictwem publicznej komunikacji. Dlatego idealną alternatywą jest wynajęcie samochodu. Jest to nie tylko bardzo wygodne rozwiązanie, gdyż usprawnia całą podróż, ale także korzystne finansowo. Dzieje się tak, ponieważ w tej branży działa ogromna konkurencja. W rezultacie cena za wynajem waha się, jednak zawsze na korzyść klienta. Średni koszt wynajmu nie przekracza 700 złotych na tydzień to dość korzystna cena w zamian za niezliczoną ilość okazji do niezapomnianych wspomnień, nabytych podczas podróży po tym niebywałym regionie południowej Polski.

Zobacz również

Czy w Krakowie można wynająć samochód?

Turystyka to chyba jedna z najprężniej rozwijających się gałęzi gospodarki na świecie. Dlatego też w trosce o obecny stan rzeczy jak grzyby po deszczu wyrastają coraz to nowe kompleksy...