układ dolotowy powietrza
Dodał: kuba738 2011-06-25 14:50
Modyfikacje samochodów zazwyczaj pochłaniają mnóstwo czasu i pieniędzy jednak nie zawsze tak musi być. Niektóre modyfikacje przy
odrobinie wiedzy i zdolności manualnych jesteśmy w stanie
przeprowadzić sami. Sztuka polega jednak na tym, aby poprawić „fabrykę”, a nie ją pogorszyć.
Komputer ECU, który dostaje informacje o tym, ile powietrza w jakiej temperaturze w danym
momencie dostaje się do cylindrów i dobiera odpowiednio dawkę paliwa. ECU
jest w pewnym zakresie elastyczne pod tym względem. Dostarczając więcej powietrza, zwiększymy także ilość paliwa a w rezultacie spalanej mieszanki paliwowo-powietrznej , a tym samym wpływamy na przebieg momentu obrotowego w silnika.
Musimy jednak pamiętać ze nieumiejętnie wykonane modyfikacji przy układzie dolotowym spowoduje ze
więcej popsujemy, niż polepszymy. Dlatego warto postawić na sprawdzone rozwiązania poparte doświadczeniem specjalistów. Modyfikując
układ dolotowy, musimy dążyć do osiągnięcia dwóch kluczowych rzeczy: maksymalizacji
ilości przepływającego powietrza oraz obniżenia jego temperatury.
Niższa temperatura zwiększa gęstość powietrza, więc w tej samej
objętości będzie go więcej. Większa ilość powietrza w jednostce
objętości to więcej spalonego paliwa, a tym samym wzrost ciśnienia w cylindrze. To z kolei powoduje wzrost momentu obrotowego.
Najprostszym sposobem zmniejszenia oporów przepływu powietrza jest
instalacja stożkowego filtra. Stawia on niemal znikomy opór, ale wymaga
izolacji od ciepłego powietrza. Jeśli zignorujemy ten fakt, to więcej
możemy stracić, niż zyskać. Dlatego warto zaopatrzyć się od razu w specjalne boxy, które są sprzedawane razem z filtrami, i izolują je od otoczenia.
Można również samemu wykonać niewielkie ścianki z materiałów
izolacyjnych i zamontować je w komorze silnika w taki sposób, aby
oddzielały filtr stożkowy od sąsiedztwa rozgrzanego silnika.

Możemy więc postarać się zamontować specjalny „zabierak” powietrza
na przodzie auta i powiększyć całą ścieżkę układu dolotowego, aby
wyeliminować jak najwięcej restrykcji. Taka przeróbka jest tania, nie
zmienia się filtracja powietrza i w zależności od tego, gdzie umieścimy
wlot, możemy znacznie obniżyć temperaturę zasysanego powietrza.
Najlepszym rozwiązaniem, będącym połączeniem obu powyższych, jest
kupno dedykowanego układu dolotowego wraz z filtrem stożkowym. Zarówno
kształt, jak i średnica kanałów jest w tym przypadku odpowiednio liczona
i dobierana pod kątem danego silnika. To sprawdzone rozwiązanie, które gwarantuje natychmiastową poprawę osiągów, choć musimy pamiętać że nie należny to do najtańszych rozwiązań.

Droga prowadząca do seryjnego filtra powietrza czasem bywa dość skomplikowana. W samochodach
o niewielkich mocach producenci często muszą iść na kompromis
i komplikować układ dolotowy kosztem jego wydajności. Możemy
zatem zostawić seryjny filtr powietrza i zmodyfikować jedynie kanał
doprowadzający do niego powietrze. Często niektóre z jego sekcji są
za wąskie, zbyt kręte, mają zbyt wiele zagięć. Sam wlot powietrza bywa
umieszczany w miejscach, gdzie przepływ powietrza jest słaby –
ograniczają go elementy nadwozia. Ponadto zabiegi takie jak polerowanie kanałów dolotowych także poprawiają osiągi jednostki napędowej poprzez zwiększenie prędkości przemieszczania się gazów a co za tym idzie szybszego napełniania się cylindrów - takie zabiegi zawsze działają na plus!
Pamiętajmy, że ingerencja w układ dolotowy musi zostać wykonana z głową.
Nie próbujmy sami konstruować zbyt skomplikowanych, całych układów
dolotowych od zera, które nawet w samochodach seryjnych są pieczołowicie
obliczane przez inżynierów pod kątem przepływu gazów. Niewykonanie choćby podstawowych obliczeń może skutkować niepożądanymi turbulencjami powietrza i w efekcie
prowadzić do pogorszenia osiągów. Wymienione przeze mnie zabiegi mogą
polepszyć parametry silnika przy uwzględnieniu podstawowych praw fizyki.
Każdy z nich wykonany przez profesjonalny warsztat samochodowy
(zaznaczam: profesjonalny) będzie gwarancją uzyskania poprawy.