Poznaj wielki sekret BBC
Dodał: kuba738 2011-06-15 11:37
W tym tygodniu do Polski przyjeżdża Stig, kierowca kultowego programu
"Top Gear", w którym testował najlepsze samochody świata. BBC przez lata
ukrywała jego tożsamość, by zwiększyć zainteresowanie widzów. Moja praca była tak tajna, że ukrywałem ją nawet przed żoną – mówi "Newsweekowi" Ben Collins, czyli StigNewsweek: Pańska autobiografia "Człowiek w
białym kombinezonie" 15 czerwca trafi do polskich księgarń. Jednak
ujawniając tożsamość, stracił pan pracę, o której marzy większość
mężczyzn na świecie.
Ben Collins: Mój poprzednik wygadał się po ośmiu
miesiącach. Ja ukrywałem się osiem lat. Jednak w 2009 r. to, kim
jestem, stało się tajemnicą poliszynela i moje dni w BBC były policzone.
Postanowiłem więc odejść na własnych warunkach.
Newsweek: Wcześniej stacja robiła wszystko, by ukryć pańską tożsamość. Jakie niewygody się z tym wiązały?
Ben Collins: Przyjeżdżałem na plan pierwszy i
wyjeżdżałem ostatni. Podczas przerw zamykałem się w śmierdzącej
kanciapie, gdzie jedynym towarzyszem był mieszkający tam chrząszcz. W
czasie lotów do Australii czy Afryki siedziałem w rajdowym hełmie lub
spałem w balaklawie [kominiarka wkładana pod kask – przyp. red.]. Na
początku BBC załatwiała ze mną formalności na gębę, a czek z pierwszą
wypłatą wystawiono "tylko i wyłącznie dla Stiga". Do banku poszedłem więc w kasku i kombinezonie.
Czytaj cały wywiad ze Stigiem na Newsweek.pl: Stig. Wielki sekret BBC